7 zasad, które musisz znać przed sesją fotograficzną z końmi czyli sesja z końmi od zaplecza.

7 zasad, które musisz znać przed sesją fotograficzną z końmi czyli sesja z końmi do zaplecza.

SESJA Z KOŃMI OD ZAPLECZA

Po kilkuletnim stażu i cały czas nabywających doświadczeniach z własnym koniem śmiem twierdzić, że sesje z końmi  to  moja specjalność i przede wszystkim ukochany temat do fotografowania.

Zapraszam wszystkich miłośników oraz osoby nie mające doświadczenia  z tymi niezwykłymi  zwierzętami.

Jeśli do tej pory podziwiałaś te piękna zwierzęta z daleka, a marzy Ci się taka wyjątkowa sesja zostań TU przez chwilę i dowiedz się jak przygotować się do zdjęć z koniem 🙂
Taka fotografia to wspaniała i niepowtarzalna pamiątka.

1. PRZEDE WSZYSTKIM BEZPIECZEŃSTWO! 

Warto poinformować fotografa o swoich umiejętnościach jeździeckich, jeśli nie masz doświadczenia nie namawiamy aby wsiadać na konia.

Podczas zdjęć towarzyszyć nam będzie doświadczona osoba odpowiedzialna za konia oraz dbająca o nasze bezpieczeństwo. Mimo, że nasze konie są już obyte z aparatem i wiedzą na czym rzecz polega to nie zapominajmy że są to żywe zwierzęta, często się kręcące w szczególności gdy dookoła otacza je soczysta trawa, Dlatego ważne jest abyście byli opanowani, tym samym zdecydowani wobec konia- na skubanie trawki przyjdzie pora po pracy 🙂

Piękne okoliczności natury mają tez swoje gorsze strony… 
Bąki, gzy i inne muszyska!
Warto przed sesją się spryskać. Niestety wszelkie specyfiki, które są do nabycia dla koni nie są tak skuteczne, machnięcie ogonem aby odgonić muchę w nieoczekiwany dla nas sposób może „przestraszyć”, to normalne…i tu znowu przypominam o opanowaniu.

Mimo swojej postury konie są płochliwe, dlatego nie krzycz, 
staraj się nie robić niekontrolowanych ruchów.
Nie podchodź do konia od tyłu!
Należy pamiętać, że osadzone po obu stronach głowy oczy nie zapewniają 360-stopniowego pola widzenia.
Tak zwane martwe pola znajduje się tuż przed przednimi nogami i pyskiem oraz tuż za ogonem. Z tego względu nie należy podchodzić do konia od tyłu bez wcześniejszego powiadomienia go głosem o swojej obecności: wystarczy powiedzieć jego imię.
Koń widzi nas wyraźniej, jeśli podchodzimy do niego z boku.

2. JAK TRZYMAMY KONIA?

Najcześciej jest to kantar zwykły bądź sznurkowy lub ogłowie bezwędzidłowe.

Do kantara przyczepiony jest uwiąz (lina), do ogłowia bezwędzidłowego wodze, które będziesz trzymać.
Nie związujemy go wokół nadgarstka lub ręki, zawsze trzymamy w dłoni!

Pilnujemy aby wodze nie znalazły się na ziemi– może on nadepnąć, zaplątać się, wystraszyć i zrobić sobie krzywdę.



Wszelkiego rodzaju smakołyków lepiej ze sobą nie zabierać, konie to łakomczuchy 🙂
Zdarzają się wyjątki. Podczas wykonania jakiegoś konkretnego ujęcia taki smakołyk może nam w tym pomóc, wtedy asystent lub fotograf pokazują jak w odpowiedni i bezpieczny sposób można samemu nakarmić konia.




3. GDZIE ODBYWA SIĘ SESJA ZDJĘCIOWA Z KONIEM?

Oczywiście chętnie dojadę w każdy zakątek Polski,  wtedy należy pamiętać że o bezpieczeństwo odpowiedzialny jest właściciel konia. Nie zapominajmy jednak, że nie każdy koń nadaje się do sesji zdjęciowej. Dlatego warto sobie odpowiedzieć na pytanie „Czy mój koń jest”  partnerem o spokojnym usposobieniu, cierpliwym, kochającym ludzi zwierzęciem, którego lubi aparat 🙂

A jeśli nie chcecie zaprzątać sobie głowy organizacją sesji, zapraszam w swoje rejony, do zaprzyjaźnionej stajni z którą współpracuję od kilku lat.

Dla najmłodszych mamy pięknego, białego kucyka Karinę. Starsze dzieci z pewnością pokochają srokatego Tinkera- Lilkę.

Dla osób dorosłych polecamy gniadą Bolerę i Havanę lub siwka Texasa.

A dla doświadczonych wielbicieli olbrzymów chętnie użyczę własnego konia 🙂
Ten Polski zimnokrwisty unikat potrafi zrobić na sobie wrażenie 🙂

Skoro jesteśmy nadal w temacie lokalizacji, myślę że wszyscy miłośnicy lasów, łąk i pagórków będą się czuć jak w raju!- I to wszystko tuż za stajnią! 

4. JAK UBRAĆ SIĘ NA SESJĘ ZDJĘCIOWĄ Z KONIEM?

No i często zadając sobie to pytanie cała ekscytacja opada. Błąd! 
Ograniczeniem jest tylko wyobraźnia 🙂
Chyba każda z Nas ma w swojej szafie ulubione jeansy, luźną koszulę lub zwiewną sukienkę.
Z drugiej strony taka niepowtarzalna sesja z koniem jest idealnym pretekstem na zakupy!
A jeśli myślisz nad czymś bajkowym (lubię to określenie) to nie trzeba daleko szukać. Idealnym do tego miejscem jest wypożyczalnia strojów o każdej tematyce! Podczas sesji dziecięcej garderoba naszych małych modeli jest również ważna.

Są niestety rzeczy, które nie sprawdzają się podczas sesji: Unikamy strojów z nadrukami, napisami i jaskrawym i kolorami, tego typu odzież odwraca uwagę od twarzy.

Skrępowanym ubraniom też mówię nie. Odpowiednia stylizacja musi iść w parze z wygodą, pamiętajmy że pracujemy z ruchliwym zwierzęciem przy którym też musimy być naturalni.

Wygniecione ubrania, stylizacje ukazujące boczki… Pamiętajcie, że pomiędzy fotografem a grafikiem komputerowym jest znacząca różnica, prasowanie koszuli w photoshopie, zmienianie plastyki twarzy lub postaci nie należy do pracy fotografa :)
Warto przed sesją zdjęciową przymierzyć stylizacje, poradzić się kogoś bliskiego aby mieć pewność że wygląda się w niej korzystnie. Będziesz pewniejsza siebie a efekt końcowy jeszcze bardziej Cię zachwyci! 🙂

Szpilki również nie idą w parze podczas zdjęć z koniem. Jeśli masz stylizację, do której pasują tylko sandałki, klapki lub chcesz biegać na boso poinformuj o tym fotografa.
W trakcie sesji oceni sytuacje i z pewnością postara się znaleźć jakieś rozwiązanie.
Dlatego jeśli już wybieramy sukienki, dobrze jeśli są długie, zakryją nam buty (wygodne, twarde) z pewnością bardziej uchronią. Uwierzcie, 600 kg stające na stopę nie jest przyjemnym doznaniem.

Włosy, makijaż…jest to kwestia bardzo indywidualna. Komfortowo i kobieco 🙂 A jeśli już o komforcie mowa…Wyśpij się, zjedz coś lekkiego i zostaw tego dnia wszystkie problemy daleko od siebie.

5. SESJA Z KOŃMI- ZASADY WSPÓŁPRACY

Pamiętajcie, że praca fotografa nie polega tylko na „klikaniu” w spust migawki. Tworzenie chwil, kreowanie rzeczywistości, nieszablonowe spojrzenie, szukanie dodatkowych, niezauważalnych elementów, które sprawiają, że fotografowana scena nabiera innego wyrazu-staje się magiczna. Innymi słowy PASJA i PROFESJONALIZM.

6. CZAS!

Przyjedź pół godziny wcześniej.
Podpisanie umowy, rozliczenie finansowe, wspólne uzgodnienie stylizacji i przede wszystkim poznanie się 🙂

Sesja z koniem zazwyczaj trwa godzinę. 
Jest to wystarczająca ilość czasu, aby stworzyć piękna zdjęcia i przy tym nie zmęczyć i poddenerwować konia. Najważniejsze jest to aby podczas sesji zwierzak był po prostu sobą, dlatego staramy się nie zmuszać go do rzeczy, których nie chce robić.

Często fotograf ma za zadanie wcielenia się w kilka ról… koordynatorki, modelki, czasami staje się odbiciem lustrzanym fotografowanej osoby, aby wiedziała jaką pozę przyjąć. Staram się stworzyć bezpieczną a zarazem luźną atmosferę. Dlatego tak ważna jest dla mnie Wasza relacja z koniem od samego początku i komunikacja ze mną. Często mówię, aby podążać razem z koniem, obserwować , skupiać się na chwili i ponieść się emocjom- te wspaniałe zwierzęta potrafią w jednej chwili przenieść nas do innego świata i to jest najbardziej magiczne!

7. EFEKT KOŃCOWY?

Wiem, jak to jest wyczekiwać na wiadomość od fotografa, że zdjęcia z sesji są już gotowe! Ponaglanie o szybszą realizację w cale nie ułatwia dalszej pracy jaką jest obróbka zdjęć. Każde naciśniecie migawki nie skutkuje udanym i niepowtarzalnym ujęciem. Tym samym żaden szanujący się fotograf nie odda wszystkich nieobrobionych zdjęć.
Dlatego proszę o cierpliwość 🙂

Zanim zdecydujesz się na sesję zdjęciową, zapoznaj się z portfolio fotografa oraz jego stylem obróbki. W dużej mierze ułatwi Wam to współprace 🙂

Uspokoiłam Cię? To dobrze! Mam nadzieje, że tym postem rozwiałam Twoje wątpliwości i jeszcze bardziej zapragnęłaś sesji zdjęciowej z koniem!

 

Zobzcz nasze portfolio

Podziel się z innymi tym artykułem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *